Kontakt
Masz problem z psem? Zadzwoń lub napisz - pomogę Ci. Bezpłatnie.

Maciej Miłobędzki
504 242 533
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Lubię to!

Statystyki

Odsłon artykułów:
454143

materiał EkoStrażyByć może wtedy udałoby się uniknąć gehenny, jaka wydarzyła się we Wrocławiu. To historia o bezmyślności, totalnej ignorancji i głupocie ludzi, którzy z jakichś względów koniecznie muszą posiadać psiaka. Choćby ten miał to przypłacić życiem.

Pingo jest maleńkim, 10 tygodniowym szczeniakiem, którego właściciele postanowili karmić.. "chińskimi" zupkami. Szczenię ledwie przeżyło taką dietę i gdyby nie zdecydowana reakcja pewnej mieszkanki Wrocławia, prawdopodobnie dziś biegałby już za Tęczowym Mostem. Odnaleziony dosłownie w ostatnim momencie - gdyby nie natychmiastowa reakcja ratującej go Dobrej Duszy (nazwisko nieznane), która zaraz po wykupie pognała z nim do najbliższej lecznicy, szczenię padłoby z wycieńczenia jeszcze tej samej nocy, której zostało wykupione.

Wykupione - dodajmy - za 5 złotych, bo tyle brakowało poprzednim właścicielom do kolejnej nalewki. Tyle była warta ich "miłość" do szczeniaka.

Zwierzę było skrajnie wycieńczone biegunkami i nieustającymi wymiotami, osłabione i odwodnione, zatrute zawartymi w paczkach chemikaliami, nie miało siły nawet chodzić. Co bardziej przerażające - właściciele byli przekonani, że karmienie psa w sposób, w jaki to robili jest wyrazem dbałości o jego zdrowie..!

Dziś Pingo czuje się już znacznie lepiej, i pod okiem EkoStraży dochodzi do siebie. Życzymy mu zdrowia, a poprzednim właścicielom - chińskich zupek w więziennej stołówce.

 

Zdjęcia Pinga pochodzą z materiałów Eko Straży i nie są własnością serwisy newdog.pl

 

Witryna Newdog używa cookies - niewielkich plików zapisywanych na Twoim komputerze by strona wyświetlała się poprawnie. Pamiętaj - Twoje dane są w pełni bezpieczne, a cookies w żaden sposób nie ingerują w Twój system - wszelkie informacje znajdziesz w naszej polityce prywatności. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information