Kontakt
Masz problem z psem? Zadzwoń lub napisz - pomogę Ci. Bezpłatnie.

Maciej Miłobędzki
504 242 533
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Lubię to!

Statystyki

Odsłon artykułów:
370982

 

Suri i Shaga - psie ADHD?

 

źródło:http://pixabay.com/en/dog-grass-play-pet-mammal-173007/

 

Przeszła Ci kiedyś przez głowę myśl, że Twój pies ma syndrom ADHD? Wiecznie naładowany, biegający, szczekający i nieustannie chętny do zabawy, a na spacerze diabełek nie do opanowania?

Tak samo myśleli opiekunowie Suri - sprawdź, z czym faktycznie musieli się zmierzyć..

Wszystko zaczęło się w zasadzie tuż po przyjeździe Suri do domu. Suczka została wybrana ze wzgledu na przyjacielski charakter, łatwość dogadywania się z innymi psami oraz tolerancję wobec dzieci. Dopiero gdy odnalazła spokój i bezpieczeństwo, a także zapoznała się z wcześniejszą lokatorką - airedale terierką Shagą -  okazało się, że jest nadaktywna. Jej nieustanne pląsy i bieganie, stałe domaganie się atencji ze strony Shagi oraz właścicieli a także niezmordowana chęć do zabawy okazały się zbyt dużym obciążeniem dla zapracowanej rodziny - i wtedy poprosili o pomoc Akademię Newdog.

 

Już od wejścia dało się wyczytać cały charakter Suri - zaborcze pląsy, nieprzerwane zachęty do zabawy i dosłownie nieustające zaczepki wobec Shagi, a jednocześnie delikatność i kruchość przy każdym upomnieniu ze strony właścicieli dały obraz psiaka niezbyt pewnego siebie ale dosłownie zakochanego w swoim nowym otoczeniu. Czuć było jej szczęście i pełnię radości, ale i niezrównoważenie, ktore musieliśmy naprawić bo zaczynało szkodzić nie tylko jej otoczeniu, ale i jej samej.

 

Suri nie zniechęcało nawet warczenie, pokazywanie zębów czy pozorowane ukąszenia ze strony Shagi, a gdy już nie udawało jej się zwrócić uwagi starszej koleżanki, zaczepiała właścicieli - wskakiwanie na kolana, piszczenie, przepychanie się, bieganie dookoła i wymuszanie głaskania były dosłownie normą przez większość doby. Gdy Suri zostawała w domu sama, kopała dołki w ogródku, niszczyła sprzęty domowe, skakała po parapetach, szczekała, wyła, piszczała, rozrywała zabawki.. Spała tylko w nocy i to bardzo płytko, a podczas dnia wieczie szukała atencji i zajęcia.

Wyglądała, jakby wypiła właśnie trzy filiżanki podwójnej kawy, zagryzając energetycznym batonem!

 

Zaczęliśmy od podstaw - czyli od spełnienia jej potrzeb. Właściciele szybko przyznali się, że przy obecnym natłoku pracy ciężko im wygospodarować czas na regularne spacery. Po negocjacjach udało się nakłonić ich do regularnych, choć niezbyt długich wypadów po okolicy. Zmieniliśmy jednak styl chodzenia- zamiast dotychczasowego biegania z jednej strony ulicy na drugą za ciągnącą Suri, wprowadziliśmy spacer na luźnej długiej smyczy o dwa razy wolniejszym tempie, by umożliwić jej węszenie. Miast biegania za zabawkami i ciągłego nakręcania, wprowadziliśmy zabawy węchowe, ćwiczenia z posłuszeństwa oraz bieganie przy rowerze, co jest pasją jednej z opiekunek. Dzięki temu spacery stały się przyjemnością, a nie obowiązkiem.

Jednocześnie ustaliliśmy zasadę "dom to nie hyde-park" - Suri w domu miała głównie odpoczywać, a nie nieustannie bawić się i szukać zajęcia. 

 

Pamiętaj! Temperament Twojego psa zależy w dużej mierze od Ciebie! 

Wybieganie i spełnienie potrzeb to jedno, ale nieustanne zabawy, bieganie i szybkie tempo spaceru sprawiają, że zwierzak dostosowuje się do tego rytmu i  w takim właśnie rytmie żyje - szybko i energicznie.

Jeśli oczekujesz od psa relaksu i spokoju, to właśnie relaks i spokój zapewnij mu w życiu! Emocje rodzą emocje, spokój - przynosi spokój.

ADHD u psów - tak jak i u ludzi - zdarza się naprawdę rzadko. Większość przypadków takich psów to zwyczajnie nuda, lub przesadzone próby "wybiegania" pupila.

 

Zmieniliśmy również relacje Suri z jej psią przyjaciółką. Gdy dziewczyny za mocno nakręciły się w zabawie, pląsy były przerywane i dawano im kilka minut odpoczynku. Po czym wracały do interkacji, ale już na innych, bardziej zrównoważonych zasadach.

 

Najważniejszym jednak punktem były relacje Suri z opiekunami. Właściciele nauczyli się jak zachowywać się, gdy suczka domagała się uwagi, ustalono również odpowiednie dla niej formy zabawy i aktywności tak, by nie czuła się zaniedbana i znudzna, ale i nie przesadnie podekscytowana. Oduczyliśmy jej natręctwa oraz wymuszania, a Suri bardzo łatwo się do tego dostosowała odczuwając wyraźną ulgę.

 

Suri już po godzinie pracy stała się spokojniejsza - zniknęło jej natręctwo oraz brak opanowania, zabawy stały się bardziej zrównoważone, a właściciele wreszcie nie musieli się opędzać od psiaka. Sunia przez chwilę pozaczepiała Shagę a następnie wzięła zabawkę, pogryzła ją i już po chwili..zasnęła!

Trzymam kciuki za Suri i jej opiekunów - jeśli tylko starczy im konsekwencji, ich pupilka już niedługo powróci do równowagi i będzie znów szczęśliwym psem!

Add comment

Comments

  • No comments found

Witryna Newdog używa cookies - niewielkich plików zapisywanych na Twoim komputerze by strona wyświetlała się poprawnie. Pamiętaj - Twoje dane są w pełni bezpieczne, a cookies w żaden sposób nie ingerują w Twój system - wszelkie informacje znajdziesz w naszej polityce prywatności. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information