Kontakt
Masz problem z psem? Zadzwoń lub napisz - pomogę Ci. Bezpłatnie.

Maciej Miłobędzki
504 242 533
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Lubię to!

Statystyki

Odsłon artykułów:
359180

 

Jak motywować psa?

 

Jeden z najbardziej podstawowych, a zarazem najtrudniejszych elementów szkolenia psów to znalezienie odpowiedzi na pytanie „czym mam zachęcić tego psa, żeby zechciał ze mną współpracować?”

Odpowiedź wydaje się banalna – tym, co lubi. Problem leży jednak nie w odpowiedzi, ale.. w źle zadanym pytaniu.

 

Duża część właścicieli bardzo opacznie rozumie metody szkoleniowe opisywane im przez znajomych. I tak szkolenie pozytywne kojarzy się z bieganiem za psem z parówką w ręce i błaganiem go o odrobinę uwagi; szkolenie tradycyjne zaś odwrotnie – z biciem i wieszaniem na kolczatce. W obu opisach jest jakieś ziarno prawdy, bowiem osoby nie znające się na szkoleniu działają właśnie w opisany wyżej sposób – cały trik jednak w tym, aby robić to z głową.

 

Zasada pierwsza: Jeśli chcemy, aby zwierzę pracowało za nagrodę, musi jej pożądać.

To wydaje się logiczne, mimo to niejednokrotnie widziałem psy zmęczone zabawą z wpychanym im do pyska szarpakiem albo ledwie przebierające łapami z przejedzenia z właścicielem goniącym je ze smakołykiem w ręce. Zachowaj równowagę, wieczne wpychanie w psa jedzenia lub gonienie go z zabawką nie zachęci go do podjęcia nagrody. Wykorzystuj te elementy, których pies pragnie w danym momencie.

Na co dzień dysponujesz zaledwie kilkoma nagrodami: jest to zabawa z właścicielem, zabawa zabawką, kontakt socjalny oraz smakołyki; ale jako nagrodę można również wykorzystać np. pozwolenie na zabawę z innym psem, zezwolenie na wyjście na dwór lub podjęcie pokarmu.

 

Zasada druga: Bądź nieprzewidywalny

To błąd, który popełniają niemal wszyscy – podawanie stale tych samych nagród i doprowadzenie do sytuacji, w której zwierzę doskonale wie, co go czeka. Wyobraź sobie, że za swoją pracę, niezależnie od włożonego w nią wkładu, czasu i poświęcenia, dostajesz zawsze identyczne wynagrodzenia, również, gdy nie robisz niemal zupełnie nic. Jaką daje Ci to motywację do starania się..?

Smakołyki są użyteczne na początku szkolenia, później, gdy zwierzę zna komendę, regularnie zmieniaj nagrody, niech zawsze będzie to zaskoczeniem dla psa a jego motywacja wzrośnie.

 

Zasada trzecia: Nagradzaj, nie przekupuj

Jeśli machasz psu przed oczami smakołykiem prosząc go o wykonanie komendy, to stracisz jego zainteresowanie gdy tylko w okolicy pojawi się cokolwiek ciekawszego niż to, co masz w ręce. Zwierzę nigdy nie powinno wiedzieć czy i jak zostanie nagrodzone za dane zachowanie – wtedy, oczekując najlepszego, zawsze daje z siebie wszystko. Psy to hazardziści, wykorzystaj to.

 

Zasada czwarta:nie bądź nudny!

 

Bolesne, ale prawdziwe – wielu właścicieli podczas szkolenia zachowuje się flegmatycznie i z rezerwą, stając się absolutnie nieatrakcyjnym z psiego punktu widzenia obiektem. Te zwierzęta to drapieżniki, chcą polować, jeść i bawić się, wszystko w odpowiednich proporcjach. Baw się zatem, popuść wodze fantazji, staraj się być dla psa atrakcyjny motywując go wesołym głosem, radosnymi pląsami i wygłupami, zabawą w gonito i przepychanki; wykorzystuj na przemian zabawki i jedzenia oraz inne dostępne akurat nagrody. Bądź nieprzewidywalny, ruszaj się i reaguj natychmiast, a pies nie będzie miał ani czasu, ani potrzeby myśleć o czymkolwiek poza tym, czego od niego wymagasz. I..TEMPO, TEMPO, TEMPO!

 

Zasada piąta:koryguj z głową

Permanentnie założone na szyję kolczatki, psy szarpane za smycz 10 sekund po wykazaniu błędnego zachowania, zwierzęta bite i okrzykiwane, jakby miały problemy ze słuchem – to nie jest szkolenie tradycyjne, tylko pokaz ludzkiej ignorancji. Korygowanie to najtrudniejsza sztuka szkoleniowa – jeśli więc bierzesz się za to, rób to z głową i zgodnie z psim behawiorem, a narzędzi szkoleniowych używaj zgodnie z zaleceniami profesjonalistów.

 

 

Pamiętaj! Szkolenie to współpraca, której filarem jest więź i wzajemny szacunek między właścicielem a psem. Bez tych elementów, nawet najwymyślniejsza zabawka i najbardziej pachnący smakołyk na nic się zdadzą-zacznij więc od budowy odpowiednich relacji, a dopiero później nauczaj!

 

 

 

Add comment

Comments

  • No comments found

Witryna Newdog używa cookies - niewielkich plików zapisywanych na Twoim komputerze by strona wyświetlała się poprawnie. Pamiętaj - Twoje dane są w pełni bezpieczne, a cookies w żaden sposób nie ingerują w Twój system - wszelkie informacje znajdziesz w naszej polityce prywatności. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information