Kontakt
Masz problem z psem? Zadzwoń lub napisz - pomogę Ci. Bezpłatnie.

Maciej Miłobędzki
504 242 533
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Lubię to!

Statystyki

Odsłon artykułów:
370976

 

Jak spacerować z psem?

 

original photo:http://www.flickr.com/photos/lisanewton/3125803547/sizes/s/in/photostream/Pytanie - zdawałoby się - wręcz idiotyczne. Przecież jasne jest, że najlepiej jak najdłużej, po lesie i jak się da, to luzem.

No właśnie..nie do końca.

Czego faktycznie potrzebują psy, a co jest tylko spacerowym mitem?

 

Pies musi się wybiegać.

Średnio przyjmuje się, że w ciągu dnia pies powinien mieć przynajmniej 2-3 spacery, z czego jeden minimum 1,5 - 2 godzinny

Oczywiście ilość wysiłku trzeba dostosować do potrzeb i możliwości psa. Dla szczeniaka mopsa 3 godzinny spacer po górach to za dużo, ale dla 2 letniego huskyego to w zasadzie nawet nie powód do zadyszki.

Ważne jest również miejsce spaceru - powinno być regularnie zmieniane, aby zwierzę zwyczajnie się nie nudziło.

Pamiętajmy, że jedną z najczęstszych przyczyn występowania  problemów z psem jest niezaspokajanie jego potrzeb ruchowych!

 

Aktywnie czy spokojnie?

original photo:http://www.flickr.com/photos/westmidlandspolice/8958847897/sizes/s/in/photolist-eDErmM-85b3qg-9D5jDM-8Vh9hq-bBfzMC-bQdvuK-c2gVSs-bqiNdU-85am4o-aAS5RE-aAPnbx-aAPnax-aAS5So-aAS5S1-bBfE1m-9dkSSk-8J15os-bBfE5f-9XNsTR-9XVi4z-85am4A-dnbZpP-cxNjcU-cxNj1y-cxNjoo-9r38xH-bBfAMS-8CJ9QG-dBxQKn-dBDe2J-aiKyx2-85am4y-bQajjB-9XNtwP-9XNsQc-c2gVzj-cxNiAY-cxNnBN-cxNiGw-cjTnk7-8DW3Fh-cFrp6y-c2h7xG-c2h6WU-9XNtDV-c2h8VS-c2h7d1-9r38k2-8rHNoc-9XYc3Q-c2h9bd/

Jedno i drugie. Tempo przez większość trasy powinno być umiarkowane, aby zwierzak miał czas na spokojne eksplorowanie i węszenie terenu; raz po raz warto jednak futrzaka trochę rozruszać zabawą. Świetnie sprawdzą się szarpaki, aporty czy piłeczki (w zależności od preferencji psa), ale również zabawa w gonito czy tropienie oraz nauka komend które wzmocnią posłuszeństwo.

Nie przesadzajmy jednak. Godzina biegania za piłką może być męcząca, ale na ogół kończy się problemami behawioralnymi - nerwowością, fiksacją a nierzadko agresją. Zachowajmy umiar, dostosowując ilość i jakość zabawy do pupila, jego potrzeb, możliwości i charakteru; na ogół u psów niepracujących sprawdza się stosunek 4:1 lub 3:1 dla spokojnego spaceru:zabawy.

 

W grupie weselej!

Psy to istoty bardzo społeczne, potrzebują regularnego kontaktu z czworonożnymi przyjaciółmi. Jeśli jest taka możliwość, umówmy się na wspólne wyjście ze znajomymi psiarzami. Jeśli nie mamy takiej możliwości - poszukajmy w najbliższej okolicy miejsca, w którym spotykają się grupy takich osób (w zasadzie w każdej miejscowości takowe istnieje, oficjalnie lub nie) i zaglądajmy tam przynajmniej raz-dwa razy w tygodniu. Im częściej zwierzę będzie mieć okazję do spotkań z czworonożnymi kumplami, tym mniej będzie do nich ciągnąć na spacerach.

 

Luzem, czy na smyczy?

Trzymajmy się przepisów, ale i zdrowego rozsądku. Puszczenie psa luzem może być dla niego wygodne, ale i niebezpieczne - regularnie zdarzają się przypadki potrąceń czy nawet postrzeleń przez leśników psów biegających luzem.

Doskonale sprawdza się długa linka lub taśma treningowa, standardowa lub automatyczna. Daje psu sporo swobody, przy zachowaniu jego bezpieczeństwa. original photo:http://www.flickr.com/photos/two-wrongs/3436268579/sizes/s/in/photostream/

 

Nie bój się zaskakiwać!

Psy są z natury bardzo ciekawskie - okazjonalna wycieczka do centrum handlowego czy zajezdni tramwajowej może być ciekawą odskocznią od codziennej rutyny, a przy tym - poprawnie przeprowadzona - zwiększa pewność siebie pupila. Weźmy podopiecznego na długą smycz, trzymajmy ją luźno, i posuwajmy się tylko tak daleko, jak starczy mu odwagi. 

Warto również odwiedzać bez celu miejsca, do których pies czasem zajrzeć musi - choćby przychodnię weterynaryjną. Poprośmy lekarza, aby wydał mu kilka smakołyków i wróćmy do normalnego spaceru - zwierzę już po kilku takich wizytach będzie zaglądało do przychodni nie ze strachem, ale z machającym luźno ogonkiem.

 

Kolczatka, dławik i halti do śmieci?

Pamiętajmy, że to narzędzia treningowe - powinny służyć oduczaniu pewnych zachowań, ale tylko przez określony czas; nie nadają się na codzienne spacery na dłuższa metę. Jeśli Twój pies od dwóch miesięcy chodzi na halterze i nadal ciągnie, to nic on już nie zmieni - widocznie gdzieś podczas szkolenia popełniłeś błąd, a dalsze stosowanie narzędzia będzie tylko powiększać frustrację - tak psa, jak i Twoją. Zajrzyj do najbliższej szkółki dla psów i rozwiąż problem, a spacery znów zaczną być przyjemnością!

 

 

Add comment

Comments

  • No comments found

Witryna Newdog używa cookies - niewielkich plików zapisywanych na Twoim komputerze by strona wyświetlała się poprawnie. Pamiętaj - Twoje dane są w pełni bezpieczne, a cookies w żaden sposób nie ingerują w Twój system - wszelkie informacje znajdziesz w naszej polityce prywatności. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information