Kontakt
Masz problem z psem? Zadzwoń lub napisz - pomogę Ci. Bezpłatnie.

Maciej Miłobędzki
504 242 533
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Lubię to!

Statystyki

Odsłon artykułów:
370965

 

Ja muszę siusiu!

 

Pierwszy i prawdopodobniej jeden z najbardziej frustrujących problemów na jakie natyka się właściciel każdego psa: sikanie w domu. Bez względu na rasę, pochodzenie, stan zdrowia i otrzymywaną dawkę miłości KAŻDY szczeniak sika w domu, doprowadzając właścicieli nierzadko do białej gorączki..Jak sobie z tym poradzić?

 

Zrozum

Sikanie nie jest wyrazem psiej złośliwości czy głupoty - jest naturalnym zachowaniem, które - by ustało - musi zostać wyeliminowane przez naukę.

Czy znasz jakikolwiek gatunek zwierząt, prócz człowieka, który wyznacza sobie toalety? Widziałeś kiedyś dziecko, które samo z siebie zdecydowałoby się na porzucenie pieluszek i załatwianie się w ubikacji? Samodzielnie?W wieku 3 miesięcy..?

To czemu wymagasz takiej umiejętności od swojego psa..?

Naucz, a dopiero później wymagaj

  

Pokaż drogę

Psu, tak jak i małemu człowieczkowi, trzeba pokazać czego się od niego oczekuje, i to językiem dla niego zrozumiałym. Dzieci uczy się korzystania z nocnika poprzez radosne nagradzanie ich gdy załatwią tam swoją potrzebę fizjologiczną i pilną obserwację najmniejszych objawów, które świadczyłyby o tym, że taką potrzebę odczuwa. Wyjątkowo - w tym przypadku u psów postępuje się identycznie.

Obserwuj swojego zwierzaka, a gdy tylko zobaczysz, że zbiera się do zalania Twojego dywanu - wynieś go na dwór i nagródź za załatwienie tam swojej potrzeby. Jedyna różnica to sposób nagradzania - dla młodego człowieka najbardziej motywujący jest głos matki, dla małego psa - jedzenie i zabawa. Korzystaj więc z adekwatnych nagród, wspomagając je głosową pochwałą.

 

Bądź cierpliwy

Błędy się zdarzają i trzeba się z nimi pogodzić. Mokrą pieluchę się wyrzuca, a plamę na podłodze - sprząta. Bez marudzenia i złości. 

Nadal pokutuje mit o tym, że skuteczne jest wsadzanie psiego nosa w odchody lub karanie go za takie zachowanie. Pies postara się przy następnej okazji załatwić tak, żebyś tego nie widział kojarząc widok plamy moczu z Twoją złością - może w tym celu wybrać ogródek, ale równie dobrze schować się za szafą lub nasikać do Twoich butów.

W najgorszym przypadku, karanie psa za bycie psem ( w domu, zanim nie nauczy się ich czegoś innego, załatwiają się WSZYSTKIE szczenięta na ziemi, od tysięcy lat - to są setki miliardów osobników! ) zrujnuje zaufanie Twojego pupila do Ciebie, może go też wtrącić w stan tzw. wyuczonej bezradności charakteryzujący się podejściem „skoro i tak oberwę za to sikanie, to jaka różnica gdzie to zrobię?”.

Nie oczekuj niemożliwego. Nagradzaj prawidłowe zachowanie i sprzątaj, gdy maluch popełni błąd. To tylko psie szczenię, nie samoistny geniusz i ekspert savoir-vivre'u.

 

Czy on nie ma litości?!

Szczenięta sikają często. Bardzo często. W zasadzie jeśli nie śpią i nie jedzą, to jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że zaraz się zesikają. 

Wyprowadzaj swojego małego czworonoga tak często, jak to możliwe - najlepiej po każdym przebudzeniu, jedzeniu, piciu i zabawie, a oprócz tego regularnie co dwie godziny. Minie trochę czasu, nim jego pęcherz zdoła utrzymać nieco więcej moczu - póki co, gdy widzisz że Twój pies się obudził, masz prawdopodobnie kilka sekund by znaleźć się z nim na dworze..

 

5..

4..

3..

2..

1........

 

Światełko w tunelu

Istnieje alternatywa dla wiecznego biegania z psem na dwór - to tzw. maty higieniczne, które bywają zbawieniem dla mieszkańców bloków i kamienic oraz dla psiaków, które nie mogą opuszczać domu ze względu na kwarantannę poszczepienną. Zasady stosowane w nauce są identyczne jak przy wyprowadzaniu na dwór - czyli gdy tylko spodziewamy się, że pies spróbuje się załatwić, stawiamy go na matach i nagradzamy gdy to zrobi. Początkowo niech to będzie kilka mat położonych obok siebie - szczenię może nie trafić na jedną. Stopniowo zmniejszajmy ich ilość. Gdy zwierzę trochę dorośnie, wynosimy matę na dwór i kładziemy na ziemi, ponownie nagradzając załatwienie się tam, a po kilku dniach likwidujemy je zupełnie i nagradzamy tylko siku na dworze. 

Takie rozwiązanie ma jednak swoje minusy. Maty przesiąkają, użyte i nie sprzątnięte nie pachną najlepiej, a do tego są stosunkowo drogie. Nauka często trwa też nieco dłużej..ale niekiedy jest to jedyne dostępne rozwiązanie.

 

Wykorzystaj instynkt 

Jeśli Twój psiak zostaje sam na jakiś czas, a Ty nie jesteś jeszcze pewien treningu z matami - możesz wykorzystać tzw. kennel klatkę. Psy naturalnie nie załatwiają się tam, gdzie śpią - jeśli więc nasz pupil przesiedzi rozłąkę w takim zamknięciu, jest większa szansa że wstrzyma się z potrzebami fizjologicznymi do naszego powrotu. A na pewno zrobi wszystko, co w jego mocy.

 

 

Add comment

Comments

  • No comments found

Witryna Newdog używa cookies - niewielkich plików zapisywanych na Twoim komputerze by strona wyświetlała się poprawnie. Pamiętaj - Twoje dane są w pełni bezpieczne, a cookies w żaden sposób nie ingerują w Twój system - wszelkie informacje znajdziesz w naszej polityce prywatności. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information